• English
blog portalu odstresowani.pl
Samotność w tłumie
icon clock Listopad 6, 2018

Każdy z nas zna to uczucie. Ta pustka, która napiera ze wszystkich stron i ten moment, kiedy mamy ochotę zamknąć się w czterech ścianach i nikogo nie widzieć. Poddanie się samotności jedynie pogłębia niemiłe doznania. Samotność często jest przyczyną wielu schorzeń psychicznych, od stanów lękowych przez fobie społeczne i na depresji kończąc. Wpaść w zamknięty krąg jest bardzo łatwo, ale wrócić do świata to nie lada wyzwanie.

Zbadać samotność

Badania pokazują, że odizolowanie się i ucieczka w samotność oddziałuje na nasz mózg i go zmienia. Neurobiolog Uniwersytetu w Chicago – John Cacippo poświecił sporo czasu na czasu na badania na temat samotności. Badał w jaki sposób zmienia się mózg osób, które zrezygnowały z utrzymywania kontaktu z innymi. Już sam eksperyment jest ciekawy, a wyniki rzucają nowe światło na temat.

Samotnik przetrwania

Do eksperymentu zaproszono dwie grupy ludzi – osoby utrzymujące liczne kontakty i tych, którzy tych kontaktów unikają. Każdego podłączono do EKG i monitorowano reakcję na różne słowa. Wyniki pokazały, że samotnicy o wiele szybciej reagowali na słowa związane z zagrożeniami – Odkryliśmy niezwykły schemat reakcji będący przyczyną tego, że ludzie samotni przesuwają się na obrzeża sieci społecznych – tłumaczył John Cacioppo. Skojarzono to ze zwiększoną aktywnością części mózgu, które są odpowiedzialne za szybkie i skuteczne reagowanie na zagrożenia.

Wzmożona wrażliwość mózgu samotników na bodźce sygnalizujące niebezpieczeństwo naukowcy tłumaczyli pozostałościami po naszych przodkach. Dawniej, osoby stale przebywające na obrzeżach grupy były o wiele bardziej narażone na zagrożenie niż ci przebywający w jej centrum. To kwestia przystosowania, które mimo że dawniej przydatne, dzisiaj może stanowić problem dla takiej właśnie osoby.

A może psiaka?

Potęgowanie potrzeby odcięcia od świata może być jednym z problemów. Żywot samotnika z wyboru zazwyczaj jest motywowany brakiem akceptacji lub niemocą dopasowania się do reszty. Nie bez przyczyny samotni ludzie często wybierają przez to towarzystwo zwierząt. Pies czy kot nie osądza, a daje namiastkę kontaktu, więzi. Człowiek jest istotą stadną i potrzebuje jednak kontaktu z drugim człowiekiem. Są to potrzeby, których nie zastąpi żaden czworonóg, ale może to być dobry początek wyjścia z samotni. Jaki w takim razie może być kolejny krok? Jak można zaradzić samotności?

Mniej mediów społecznościowych, więcej rozmów

Warto ograniczyć media społecznościowe. Fakt, sprawiają, że możemy być w kontakcie z wieloma osobami, które są bliżej bądź dalej, ale czy rzeczywiście możemy nazwać to kontaktem? Wirtualne uśmiechy, całusy i przytulanki nigdy nie zastąpią realnego dotyku czy rozmowy twarzą w twarz. Kontakt za pomocą technologii przybliża nas do tych, którzy są daleko, ale oddala o tych, którzy są blisko.

Jakość zamiast ilości

Można dalej się tutaj odwoływać do mediów społecznościowych. Na portalach mamy setki znajomych, ale tak naprawdę niewiele o nich wiemy i niekoniecznie chcemy utrzymywać z nimi stały kontakt. Warto jest znaleźć jedną osobę, która będzie naszym zaufanym powiernikiem i przyjacielem jednocześnie. Może to być członek rodziny, mąż, żona. Nie liczy się wiek, płeć, czy łączące więzy krwi – liczy się zaufanie. Stawiając na jedną, ale „porządną” osobę mamy zawsze możliwość rozmowy czy wypłakania się w trudnych chwilach, ale również dzielenia tych szczęśliwych. To ważne aby mieć w kimś oparcie.

Smakuj samotność

Brzmi abstrakcyjnie, bo czy właśnie nie to próbuję wyperswadować? Spieszę wyjaśnić. Trwamy w przeświadczeniu, że tylko będąc w towarzystwie będziemy szczęśliwi. Poniekąd jest to prawda, bo potrzebujemy ludzi wokół, potrzebujemy również czasami czasu dla siebie. To jedyny taki moment, kiedy samotnością należy się rozsmakować przy dobrej książce czy filmie, przy klasykach kina czy literatury nigdy nie będziemy samotni. Uważając samotność nie jako karę, a bardziej jako stan błogiego sam na sam ze sobą czujemy się szczęśliwsi.

Rozwiń siebie

Samotność jest wtedy, kiedy nie potrafimy znieść własnego towarzystwa. A gdyby znaleźć coś co się lubi i w bonusie kogoś, kto również podziela tę pasję? Podwójne zwycięstwo. Zawsze jest jakieś rozwiązanie. Nie jesteśmy skazani na samotność. Nie ważne czy to zajęcia sportowe, malowanie wazonów czy przyspieszony kurs rachunkowości – rozwijając siebie nigdy nie będziesz się nudził.

Słowem na zakończenie

Samotność to trudny orzech do zgryzienia. Jedni się nią napawają, podczas gdy inni za wszelką cenę próbują od niej uciec. Kto w takim wypadku jest w lepszej pozycji? Albo czy szukanie towarzystwa na siłę jest lepsze od bycia samotnym. Na to chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi, pewnym jest jednak fakt, że samotność nie musi oznaczać, że jest się gorszym. Jeśli przezwyciężysz lęk przed samotnością, nie będziesz się również bać otworzyć na innych.

icon facebook share icon twitter share

Komentarze

Illya Mishkin

Bardzo mądrzę powiedzano, zgadzam się z tym też

Ewa

A co jeżeli we własnym towarzystwie czujemy się najlepiej? Czy jesteśmy wtedy samotni?

Odstresowani.pl

Samotność to czasami kwestia wyboru, jeżeli ktoś lepiej czuje się wyłącznie we własnym towarzystwie to niejako nie jest samotny.

Pozdrawiam

Kasia

Fajne grafiki

Mariola

Nie wiem co to jest samotność,bo nie jestem samotna.Ja jestem po prostu sama.Kocham ten stan i wcale mi on nie przeszkadza.Nie uważam się za odludka,ale najlepiej czuję się w swoim towarzystwie.

Dodaj komentarz

Bitnami